Pani Wiosna jest już z nami! Słońce towarzyszy nam wczesnym porankiem, a i wieczory mamy coraz dłuższe. Świat budzi się z zimowego snu. I pojawiają się standardowe refleksje: “jejku, co to za tłuszcz”, “zima mi nie służy”, “znów przybyło mi zbędnych kilogramów”. Taki urok zimy – mróz spowalnia nasz bieg życia, mniej wychodzimy z domu, częściej zamykamy się w domowych pieleszach, by spać i wypoczywać. Nie ma w tym nic dziwnego, że po zimie czujemy się grubsi i nie cieszymy się tak dobrą kondycją.

Żyjesz w biegu? Wciąż musisz coś załatwić? Z kimś rozmawiać? Nie wysypiasz się? Ulegasz destrukcyjnym wpływom otoczenia? Powiedz w końcu stop i zadbaj o siebie. Właśnie tracisz zdrowie, którego nikt Ci już nie wróci. Moda na slow life to coś więcej niż trend XXI wieku. To moda na zdrowie, które padło ofiarą globalizacji i nadmiernego rozwoju.