Stan skóry a spokój wewnętrzny

To, jak wygląda nasza skóra, czy jest mocno zanieczyszczona wypryskami, szara, czy raczej jędrna i świetlista, w dużej mierze zależy od samopoczucia psychicznego! Nasza skóra jest lustrem naszego stanu wewnętrznego, reaguje na najmniejszy stres i życiowe problemy.

To, że osłabienie organizmu widoczne jest na twarzy, może zauważyć każdy. Silny stres w pracy czy w domu może skończyć się wykwitem opryszczki czy stanu zapalnego. Sytuacje stresowe wpływające na kondycje skóry są związane nie tylko z konkretnymi problemami, z którymi nam przychodzi sobie radzić, a przede wszystkim z przeciągającą się nieprzychylną atmosferą. Badania naukowe dowodzą, że ciągły niepokój ma bezpośredni wpływ na stan skóry i jej przewlekłe choroby, które wpływają na nasze samopoczucie i nasilają stres.

Jak wyjść z błędnego koła?

Nadmierna suchość, wrażliwość, objawiająca się swędzeniem, pieczeniem czy szorstkością nadreaktywność to przejawy zestresowanej skóry. Napięcie i ogólny dyskomfort psychiczny objawia się takimi symptomami zewnętrznymi. Zwężenie naczyń krwionośnych, będące naturalnym skutkiem sytuacji stresowych, powoduje niedotlenienie i słabe odżywienie komórek. Dlatego skóra szarzeje, staje się ziarnista, matowa i zmęczona. Jeśli zauważymy takie objawy, musimy zareagować i kierować się zdrowym rozsądkiem. Przede wszystkim zastanówmy się, gdzie leży problem – czy i w jakiej sytuacji możemy sobie jakoś ulżyć w stresie. Zadbajmy o czas dla siebie. Może poćwiczmy jogę? Albo idźmy na spacer? Osoby wykazujące większą aktywność fizyczną są mniej narażone na sytuacje silnego stresu, bo sport zmniejsza napięcie emocjonalne, pozwala się „wyluzować”. Czasem pomaga wypicie melisy czy wzięcie waleriany. A o skórę powinniśmy zadbać w szczególny sposób. Przede wszystkim dosyć często starajmy się myć twarz letnią wodą z naszym ulubionym płynem do mycia twarzy czy pianką. Korzystajmy z kosmetyków jednego producenta, by nie prowadzić do sytuacji wykluczania się dobroczynnych składników działających na naszą skórę. Należy stosować mniej produktów, ale trzeba zadbać o to, by były dobrze dobrane. Warto zainwestować w łagodzące maseczki antystresowe, które bardzo delikatnie działają na skórę, dają ukojenie i regulują sebum.

Aby skóra była świetlista i zdrowa, musimy przede wszystkim zadbać o naszą równowagę wewnętrzną i jednocześnie używać delikatnych dermokosmetyków do pielęgnacji twarzy.

Dodaj komentarz