Superfoods – zdrowa żywność XXI wieku

W dobie rozwijających się chorób cywilizacyjnych część z nas szuka sposobu na długowieczność. Marzy nam się długie życie w zdrowiu i doskonałej kondycji fizycznej. Zaczynamy ćwiczyć i aktywnie spędzać czas wolny. Zwracamy też uwagę na to, co jemy i pijemy. Producenci i sklepy zasypują nas ofertami zdrowej żywności. Jak spośród wszystkich tych produktów wybrać te najzdrowsze i najsmaczniejsze? Czy superfoods – jak mówimy o wyjątkowo zdrowej żywności – pochodzi tylko z egzotycznych dla nas zakątków świata?

Co to jest superfoods?

Nie istnieje jedna oficjalna definicja superfoods. Przyjmuje się, że produkt, aby uzyskać miano superfoods, musi zawierać dużo witamin, minerałów, składników odżywczych oraz pozytywnie wpływać na nasz organizm, znacznie zmniejszając ryzyko zachorowania na wiele chorób, w tym właśnie choroby cywilizacyjne. Dlatego znane nam superfoods pomagają nam utrzymać wysoką odporność, odciążają organizm, usuwając toksyny z organizmu, łagodzą alergie, przyspieszają metabolizm, pomagając utrzymać prawidłową masę ciała, a nawet w odchudzaniu. A to tylko część zalet superfoods. Co ciekawe, superfoods urozmaica naszą dietę, a wprowadzając je w życie, poznajemy nowe smaki i uczymy się ogólnych zasad zdrowego żywienia.

Nasiona chia, Jagody Goji i spirulina

To chyba najpopularniejsze produkty superfoods. Nasiona chia, czyli nasiona szałwii hiszpańskiej, pochodzą z Gwatemali i Meksyku, a ich uprawą zajmowali się już Aztekowie. Zresztą po fasoli i kukurydzy nasiona chia były najważniejszym produktem uprawianym w tym rejonie świata. Nasiona chia zawierają mnóstwo kwasów omega-3, przeciwutleniaczy, potasu, żelaza, magnezu i fosforu, a także białka i błonnika. Z tego względu upodobały go sobie szczególnie osoby dbający o linię. Polecane są także osobom z problemami sercowymi oraz z depresją. Nasiona chia możemy zalewać wodą i pić, a także dodawać do sałatek, kanapek, zup czy sosów.

Jagody Goji pochodzą z Azji i Europy południowo-wschodniej. Zawierają przede wszystkim antyoksydanty, beta-karoten i zeaksantynę. Te czerwone owoce podnoszą naszą odporność, zmniejszają poziom cholesterolu i działają przeciw procesom starzenia. Najlepiej zalać je wodą i pić zawiesinę, która powstaje, ale można dodawać także do sałatek, musli i deserów.

Spirulina pochodzi z Meksyku i Afryki, jednak jej właściwości doceniamy wszyscy. Spirulina chroni przede wszystkim nasz układ odpornościowy, a także pokarmowy. Zmniejsza poziom cholesterolu i cukru we krwi, podkręca nasz metabolizm, a dzięki niebywale dużej zawartości aminokwasów jest wyjątkowo cenna. Spirulinę można zażywać w tabletkach, ale najlepiej przyjmować ją w sproszkowanej formie dodanej do koktajli lub deserów.

Polskie superfoods – jarmuż, buraki i dynia

Oprócz wyżej wymienionych, nieco egzotycznych superfoods w sklepach możemy znaleźć także nasze polskie superfoods. Dynia, która zawiera mnóstwo witaminy C i A, a także magnez, wapń i potas oraz błonnik doskonale sprawdza się jako składnik deserów, sosów do mięs oraz oczywiście jako główny składnik zupy-krem z dyni. Liście jarmużu zawierają magnez, żelazo, potas, fosfor, cynk, a także białko i błonnik, witaminy z grupy B, witaminę C, A i K. Podany w sałatce, w koktajlu, a także w formie upieczonych chipsów zbawiennie wpływa na nasz organizm.

W naszej diecie nie powinno zabraknąć także natki pietruszki, buraków, siemienia lnianego, orzechów włoskich, miodu, żurawiny i kaszy jaglanej. Warto urozmaicać naszą dietę i stosować różnorodne produkty podane w różny sposób. Dzięki temu nie tylko dania z nich przygotowane nam się nie znudzą, ale dostarczą największej ilości wartości odżywczych. Eksperymenty w kuchni ze zdrową żywnością są naprawdę ciekawe i smaczne, wprowadź superfoods do swojego jadłospisu już teraz!